18 maja 2024

Tak naprawdę każdy kursant, uczący się na kierowcę, powinien doskonale orientować się, jakie istnieją kategorie prawa jazdy. Tymczasem większość z nas zna jedynie te najpopularniejsze, czyli A, B i C, mimo tego iż na co dzień mijamy na drodze kierowców z różnorodnymi uprawnieniami, także tymi – powiedzmy – niszowymi. Dlatego dziś wyjaśnimy, do czego uprawnia kategoria T, jakie są wymagania jej uzyskania i jakie daje możliwości kierowcy.

źródło: usnplash, zgodnie z licencją

Prawo jazdy T – czym można jeździć?

Z pewnością kierowców z prawem jazdy kategorii T spotkamy najczęściej na wsi. Dlaczego? Otóż to prawo jazdy uprawnia do kierowania pojazdami do przeznaczenia rolniczego. M.in. osoba legitymująca się takimi uprawnieniami może zasiąść przed kierownicą:

  • ciągnika z przyczepą,
  • rolniczego pojazdu wolnobieżącego, także z przyczepą,
  • pojazdy należące do kategorii AM w tym także z przyczepką, a konkretniej: – lekkim czterokołowcem do 350 kg, osiągający prędkość do 45 km//h, – motorowerem z silnikiem o poj. do 50 cm3,
  • zespół pojazdów złożony z ciągnika lub pojazdu wolnobieżącego z przyczepą lub przyczepami.

Obeznany z motoryzacją czytelnik po chwili zwróci pewnie uwagę na fakt, że także prawo jazdy kategorii B+E uprawnia do poruszania się ciągnikiem z przyczepą. Jaki jest więc sens takiego prawa jazdy?

To doskonała alternatywa dla młodszych kierowców, w tym tych, którzy osiągnęli 16 rok życia. Zazwyczaj są to osoby, które chcą pomagać w rodzinnym gospodarstwie, dlatego decydują się nie czekać do ukończenia 18 r.ż. dla zdobycia uprawnień kategorii B.

Młodzi rolnicy zazwyczaj uzyskują od rodziny przydatną wiedzę praktyczną, wiedzą że jedynie zakup oryginalnych części zamiennych ze sprawdzonego źródła np. ze sklepu takiego jak ten: https://sklep.edmasz.pl/4315-czesci-do-prasy-unia-famarol, to gwarancja długiej żywotności sprzętu rolniczego. Jednak podczas kursu młody człowiek nie tylko poznaje praktyczne wskazówki, ale także elementy, które często są pomijane w praktycznej nauce jeżdżenia pojazdami rolniczymi.

Poznają więc w szkole jazdy m.in. zasady ruchu drogowego, ale również specyfikę maszyn rolniczych, zasady BHP. Nie bez powodu mówimy tu o bezpieczeństwie. Instruktorzy kładą wielki nacisk na naukę zasad prawidłowego korzystania z pojazdów rolniczych, pierwszej pomocy. Co roku bowiem dochodzi do wielu wypadków z udziałem młodych rolników.

Dlatego też, aby uzyskać prawo jazdy kategorii T, należy spełnić określone warunki.

źródło: usnplash, zgodnie z licencją

Prawo jazdy kategorii T – do czego uprawnia?

Aby uzyskać uprawnienia do kierowania pojazdami rolniczymi z przyczepą, należy, tak jak w przypadku kat. B, pozytywnie przejść testy psychologiczne i zdrowotne. Następnie już niespełna 16-latek może rozpocząć kurs przygotowujący do egzaminu na kategorię T. Uczniowie szkół rolniczych mogą zacząć kurs nawet rok przed ukończeniem wymaganego wieku. Ważne jest tu także to, że nastolatek potrzebuje pisemnej zgody rodzica na rozpoczęcie kursu i na udział w państwowym egzaminie. Sam egzamin wygląda podobnie jak te na pozostałe kategorie. Składa się z państwowego testu z wiedzy i praktycznego w okolicznym ośrodku.

Warto podkreślić, że kurs kategorii T zazwyczaj, ze względu na swą niszowość, jest także tańszy niż ten uprawniający do prowadzenia pojazdów osobowych. Oczywiście, jeśli młody kierowca chce poruszać się sprzętem rolniczym, powinien posiadać także ważne OC swojej maszyny. Najczęściej jednak są to osoby, które jeżdżą rodzinnymi ciągnikami, opłacanymi przez rodziców.

Niewątpliwie kategoria T jest przydatna na wsi, w gospodarstwie rolniczym. Wielu młodych kierowców, także ze smykałką do quadów czy motorowerów ceni to, że po jeździe ciągnikiem z przyczepą w rodzinnym gospodarstwie mogą przesiąść się na motorower czy czterokołowca. Jednak jeśli nie zależy nam na czasie, może warto poczekać do 18 r.ż i po prostu zdać egzamin B uzupełniony o uprawnienia do kierowania pojazdem z przyczepką, czyli B+E.

Pasjonat motoryzacji z wieloletnim doświadczeniem, Jan Szymański jest sercem i duszą portalu motoryzacyjnego Łada Klub. Jego głęboka wiedza o branży, połączona z nieustającą ciekawością, pozwoliła mu na stworzenie jednego z najbardziej cenionych źródeł informacji motoryzacyjnych w Polsce.

Polecane wpisy

Zostaw komentarz