28 lutego 2024

Mimo że dziś nadal niewiele wiadomo na temat kolejnej generacji Audi A5, do zagranicznych mediów branżowych zaczynają napływać pierwsze nieoficjalne przecieki. Debiut prawdopodobnie pod koniec bieżącego roku.

Nowe Audi A5 już na koniec tego roku?

Z nieoficjalnych informacji do jakich dotarliśmy wynika, że Audi A5 nowej generacji miałoby pojawić się na rynku prawdopodobnie na przełomie tego i przyszłego roku. W ocenie ekspertów nowe A5 zyska znacznie bardziej dynamiczną, ostrą sylwetkę, która przychodzi im na myśl o nowej, premierowej generacji Q7.

Poza największymi jednostkami napędowymi, do dyspozycji kierowców miałyby być także 2-litrowe benzyny TFIS oraz 2- i 3-litrowe silniki wysokoprężne, z których najmocniejsza o mocy prawdopodobnie około 280-300 KM.

Przypomnijmy, że Audi A5 debiutowało na rynku w 2007 roku i 4 lata później doczekało się gruntownego liftingu. Auto jest oferowane z 5 jednostkami wysokoprężnymi oraz 6 benzynowymi, z których najmocniejszą jest benzyna o pojemności 4,2 l TFI i mocy 450 lub 354 KM w zależności od wybranej przez klienta konfiguracji.

Pasjonat motoryzacji z wieloletnim doświadczeniem, Jan Szymański jest sercem i duszą portalu motoryzacyjnego Łada Klub. Jego głęboka wiedza o branży, połączona z nieustającą ciekawością, pozwoliła mu na stworzenie jednego z najbardziej cenionych źródeł informacji motoryzacyjnych w Polsce.

Polecane wpisy

komentarze 3

  1. Gość
    Gość
    cze 12, 2021 at 01:27 pm

    Mnie tam niczego nie brakuje w aktualnej generacji, to jedno z tych aut, które po prostu nie poddaje się próbie czasu i wygląda równie dobrze, jak w dniu premiery. Poza tym muszę przyznać, że mi bardziej podoba sprzed liftingu niż po. Nie wiem dlaczego zdecydowali się zmniejszyć lampy i ograniczyć kąd padania grilla. Jakoś tak przeciętnie to wygląda w tej chwili. Gdybym miał zdecydować się na A5 to zdecydowanie z roczników sprzed 2011 roku. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  2. Gość
    Gość
    cze 12, 2021 at 01:27 pm

    Ja znów powiem, że generalnie stylistycznie Audi robi się nudne. Ja tam na ulicy nie odróżniam modelu A4 od A5, A5 od A6 i A6 od A8. Nie mam problemów z odróżnieniem skrajnych modeli czyli powiedzmy A4 od A8, a to chyba powód dla producenta, że coś jest nie tak, jak powinno prawda? Przecież jak auto za 100,000 złotych wygląda równie dobrze jak to za 500,000 złotych, to ten kto wydał na auto pół bańki chyba nie ma powodów do zadowolenia.

    Odpowiedz
  3. Gość
    Gość
    cze 12, 2021 at 01:27 pm

    Muszę przyznać ci rację, mi też nie podoba się to, że w grupie VAG tak trudno rozpoznać kolejne modele aut. Ja bym nie chciał wydać np. 350,000 złotych na dobrze doposażone Audi A6, żeby ktoś mylił je z bazowym Audi A4 za powiedzmy 150,000 złotych. Paranoja normalnie, paranoja.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz