13 lipca 2024
KomentarzeKategoria: KomentarzeSkoda Fabia – czy warto?
asked 1 rok ago
Nie mam jakiegoś zbyt dużego budżetu na zakup auta. Potrzebuję czegoś taniego w zakupie i potem w dalszej eksploatacji co pomieści jednego dorosłego pasażera z przodu i dziecko z tyłu. Fajnie, gdyby auto było mało awaryjne i paliło jak najmniej w cyklu miejskim. Na zakup mam jakieś 9,000 złotych, więc pomyślałem o Skodzie Fabii I generacji. Sądzicie, że to dobry pomysł? A może jest coś innego, co mógłbym kupić za te pieniądze?

12 odpowiedzi
odpowiedział 1 rok temu
Jeśli nie jesteś zbyt wymagający, to Fabia powinna spełnić twoje oczekiwania. Komfortowe to auto może nie jest, ale dla małej rodziny wydaje mi się, że będzie w 100% wystarczające. Spalanie niskie nie jest, ale wszystkie pozostałe kryteria Fabia spełnia, tj. jest dość tania w zakupie, no i nie sprawia żadnych większych trudności w dalszej eksploatacji. Części jest dużo, są tanie - i to nie tylko zamienniki i rzemiosło, ale i właśnie podzespoły oryginalne. Według mnie za te pieniądze Fabia będzie najlepszym wyborem, bo Polo mimo że lepiej wyposażone, to większość egzemplarzy będzie miało naprawdę duże przebiegi na liczniku.

odpowiedział 1 rok temu
Generalnie, to jak na swoją klasę, Fabia wydaje mi się chyba najlepszą propozycją. Zgadzam się też z tym, co napisał kolega powyżej - może nie będziesz jeździł w tym aucie z wypiekami na policzkach, ale też widać, że nie po to kupujesz samochód. Uważaj tylko na najtańsze egzemplarze, bo na rynku wtórnym jest nadal sporo Fabii, które były ciągane jako auta flotowe, leasingowe itd., a ich stan techniczny (wizualny na ogół jest w porządku) pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Pozdrawiam

odpowiedział 1 rok temu
Fabię miałem jakieś 4-5 lat i powiem, że niczego specjalnego przy tym aucie robić nie musiałem. Wiadomo, Fabia też nie jest autem bez wad, ale zapłaciłem za nią wtedy 12,000 złotych, po 5 latach była warta połowę tego, więc nie ma tragedii, a w międzyczasie poza podstawowymi częściami eksploatacyjnymi Fabia nie wymagała żadnego dodatkowego wkładu finansowego. I to przy przebiegu 134 tys. kilometrów; tyle Fabia miała kiedy ją sprzedawałem. Całkiem nieźle, według mnie to jak najbardziej trafiony wybór.

odpowiedział 1 rok temu
Fabia I generacji zbierała naprawdę przychylne komentarze już w dniu premiery, a i po wielu latach od wstrzymania produkcji uważam, że to bardzo dobra i godna polecenia konstrukcja. Ten niewielki miejski kompakt może nie jest równie świetnie wyposażony jak konkurencja, to jednak tutaj jest naprawdę niewiele rzeczy, które mają prawo się popsuć. Najtańsze egzemplarze jakie znajdziesz w ogłoszeniach nie będą miały ani elektrycznych szyb, ani ABS'u, ani klimatyzacji, no ale coś za coś. W zamian dostajesz bowiem tanie auto, które na polskich drogach sprawuje się lepiej niż wielu mogłoby się spodziewać. Jedyną wadą Fabii jest chyba tylko to, że niestety, ale przednie jest mało wytrzymałe i często lubi pukać już po około 30,000 kilometrów. Wydatek nie jest duży, ale jak robisz spore odległości, to u mechanika będziesz witał się dość często. Poza tym bez jakichś większych uwag, pozdrawiam 

odpowiedział 1 rok temu
Jeśli nie masz węża w kieszeni i wiesz, że jak się coś popsuje w aucie, to trzeba to wymienić bez stękania, to według mnie Fabia będzie dla ciebie odpowiednim samochodem do jazdy po mieście. Silniki 1,4 MPI może nie są nieprzeciętnie oszczędne, ale w zamian gwarantują przyzwoite osiągi. Przy prędkościach miejskich Fabia naprawdę dobrze się spisuje. Dopiero na dłuższych trasach i przy gwałtowniejszych manewrach zaczynają się problemy, bo już przy prędkości 90 km/h Fabia przestaje być dynamiczna i podejmowanie się wyprzedzania np. kolumny ciężarówek staje się problematyczne.

odpowiedział 1 rok temu
Według mnie to całkiem fajna opcja. Fabią jeździłem sporo czasu i mimo że specjalnie jej nie oszczędzałem, nigdy nie zatrzymała się na trasie, nie obciążyła mojego budżetu też jakąś poważniejszą awarią. Najważniejsze tylko żeby kupować auta ze sprawdzona historią najlepiej rejestrowane w Polsce i kupowane w polskich salonach, a nie sprowadzane z Niemiec z przebiegami rzędu 400,000 albo 500,000 kilometrów i więcej. 

odpowiedział 1 rok temu
Ja swoją Fabią przejechałem jakieś 129 tys. kilometrów i to zarówno na trasach, jak i w mieście, więc mogę już coś powiedzieć na temat tego auta. Generalnie Fabia nie jest kapryśna, dobrze reaguje na polecenia kierowcy i nawet jak się ją ciśnie po mieście to spalanie na poziomie 10 litrów na 100 kilometrów nie jest takie łatwe do zrobienia. Jedynym dużym kosztem z jakim musiałem się zmierzyć to wymiana kolumny kierowniczej; na szczęście za naprawę zapłaciłem jakieś 3,500 złotych i odpukaj - od tamtego czasu nic poza częściami mechanicznymi eksploatacyjnymi nie musiałem w niej robić. Komfort jest rzeczywiście przeciętny, ale też nie wymagajmy od tego auta nie wiadomo czego - szczególnie, że kupujesz po prostu samochód dla rodziny, który ma być po prostu tani w bieżącej eksploatacji. Pozdrawiam serdecznie

odpowiedział 1 rok temu
W porównaniu do konkurencji Fabia wypada naprawdę bardzo dobrze. Problemem tego auta jest niestety jego wygląd, bo nie ma co ukrywać - tyłka nie urywają nawet wersje po liftingu z maksymalnym poziomem wyposażenia. Jeśli jednak chodzi o zastosowania takie typowo rodzinne, czyli dojazd do pracy, dojazd do szkoły, na uczelnię, do przedszkola odwieźć dziecko, to Fabia jest idealna, nic lepszego nie potrzeba. Kwestia też tego jakim budżetem dysponujesz i czy jesteś w stanie np. dołożyć dodatkowe 5,000 złotych na zakup, bo wtedy można już szukać np. Opla Astry II z ostatnich lat produkcji, albo III z pierwszych lat produkcji. Wybór zostawiam oczywiście tobie.

odpowiedział 1 rok temu
Awaryjne to to to auto nie jest, ale dla mnie zbyt nudne, nawet jeśli mówimy o naprawdę spokojnej jeździe i to na trasie typu praca - dom. Generalnie Fabię polecałbym raczej studentowi niż rodzinie, no może ewentualnie wersja kombi, ale to też nie z silnikiem na poziomie 1,4 MPI albo 1,2 HTP, ale 2,0 (benzyna), który był jednak słabo dostępny w naszym kraju. I o ile na początku być może brak jakiegokolwiek wyposażenia w standardzie nie będzie cię przerażał, to z czasem dostrzeżesz, że będzie to dla ciebie uciążliwe - szczególnie brak klimatyzacji i ABS.

odpowiedział 1 rok temu
Zależy z jakiego auta się przesiadasz, bo np. moim rodzicom, którzy jeżdżą na co dzień Hondą Accord Fabia specjalnie do gustu nie przypadła. Zresztą nie bez powodu, no ale nie oszukujmy się, ciężko porównać auto z segmentu D do segmentu B. Dla mnie Fabia to godna alternatywa dla wskazanego przez Ciebie VW Polo 4. generacji, bo nie była gorzej wykonana, a nieporównywalnie tańsza i równie trwała w eksploatacji (różnica chyba tylko taka, że materiały wykończeniowe wykorzystane do wyposażenia wnętrza w Polo były nieco przyjemniejsze w dotyku, ale równie słabo spasowane). Zresztą sam napisałeś, że szukasz auta małego, taniego, którym mógłbyś podróżować na krótkich odcinkach z rodziną, więc według mnie niczego lepszego od Fabii nie potrzebujesz. Szukaj tylko jakichś lepiej wyposażonych egzemplarzy, bo tymi najtańszymi, np. Juniorem to będziesz raczej rozczarowany. Pozdrawiam serdecznie

odpowiedział 1 rok temu
Wiesz co, za te pieniądze to wydaje mi się, że Fabia jest całkiem rozsądnym wyborem. Oczywiście są lepsze i gdybyś np. dysponował kilkoma tys. złotych więcej to już mógłbyś celować w segment wyżej i np. Astrę drugiej generacji, no ale zostańmy przy Skodzie. Generalnie Fabia całkiem nieźle się spisuje, części drogie nie są, w ASO VW na ogół pracują kompetentni ludzie. Jak są jakieś usterki to da się je wyeliminować po kosztach. Auto ma swoje wady konstrukcyjne, a w tym m.in. ukręcający się wężyk od spryskiwacza tylnej szyby oraz kilka pomniejszych, co jednak nie rzutuje na ostateczną ocenę tego auta. Według mnie za te wcześniej wspomniane przez ciebie 9,000 złotych nie kupisz niczego lepszego od Fabii. Pozdrawiam

odpowiedział 1 rok temu
Miałem kilka aut służbowych w firmie i powiem, że mimo wszystko Fabia najlepiej się spisywałam. Może mega komfortowa nie była, dynamiczna też nie, to jednak żadnych problemów eksploatacyjnych nie sprawiała. A miałem wcześniej Fiata Pandę z silnikiem benzynowym bodaj 1,2 l i zawsze coś się działo. Pamiętaj tylko, żeby wybierać spośród dwóch jednostek benzynowych 1,4 MPI 8V albo 1,4l 16V produkcji VW (8V to produkcja jeszcze czeska).

Twoja odpowiedź

Polecane wpisy